1 lipca 2026 - KORUPCJA
Rzeczpospolita: Katarzyna Batko-Tołuć: Zapobieganie korupcji wypleniliśmy nawet z języka (felieton członkini zarządu Fundacji dla Polski)
Afera z Dawidem Kacprzykiem pokazała, że system jest zgniły. Czy nie było już wcześniej wiadomo, że w wielu obszarach jest niesprawiedliwe uprzywilejowanie i zbudowany system zależności i popierania się? Od lat mamy w Polsce problemy z kolesiostwem, partyjniactwem, brakiem refleksji nad konfliktem interesów, ukrytym lobbingiem, otwartym bojkotem ustawy o dostępie do informacji publicznej. Każde z tych zjawisk można było poważnie osłabić. Albo przynajmniej wykazać się szczerą wolą zmiany. Zlekceważono to. Bo obchodzi to zbyt niewielu. Zbyt niewielu wyborców rozumie temat. Ale to, że ktoś uprzywilejowany zarabia krocie, choć nie ma kwalifikacji lub wypycha z kolejki osoby chore, ale bez odpowiednich znajomości, to obchodzi wielu.
(...)
Pisałam już wielokrotnie, że nie rozumiem, dlaczego obecna koalicja nie sięga po nisko wiszące owoce. Czy można przewidywać potencjalne weto prezydenta do jakiejkolwiek ustawy dotyczącej zapobiegania nieprawidłowościom? Prezydenci z przeciwnego do rządowego obozu podpisywali przepisy o centralnym rejestrze umów, o ochronie sygnalistów czy tak zwaną ustawę anty-SLAPP. Ktoś może powiedzieć – zaprzeczasz sobie. Dzieje się dużo. Tyle, że pierwszą ustawę w rządzie próbowano pozbawić sensu, a dwie pozostałe są wdrożeniem legislacji unijnej. I nie rozwiązują one sygnalizowanych problemów. Dodatkowo, kompletnie nie rozumiem niechęci do wejścia do Partnerstwa Otwartego Rządu. Piszą do premiera ambasadorowie innych państw. Namawiają. Zachęcają. Spotyka ich cisza i brak odpowiedzi. Organizacje społeczne zabiegają. I dostają odpowiedź, że sprawą zajmuje się ministra ds. społeczeństwa obywatelskiego. To oznacza w języku obecnej dyplomacji wewnętrznej „nic się nie wydarzy”.
2 lipca 2026 - SZERZENIE DEZINFORMACJI, POLARYZACJA
Rzeczpospolita. Kataryna: Zamach na Karola Nawrockiego. Zabili go i uciekł (felieton Katarzyny Sadło, członkini zarządu Fundacji dla Polski)
(...) Próbuję zrozumieć, jak to się stało, że dziesiątki chcących uchodzić za poważnych ludzi bezkrytycznie kupiło i ochoczo rozprowadza tak niewiarygodną narrację, wiara w którą jest dla nich samych kompromitująca. Nawrocki zdaje się testować siłę wiary swoich wyznawców, która pozostaje niezachwiana nawet w konfrontacji z ewidentnym narracyjnym bublem. Ludzie, którzy kupili historię o kobietach z zatrutymi rękami, kupią już naprawdę wszystko.
2 lipca 2026 - RZECZNIK PRAW OBYWATELKICH
Gazeta Wyborcza. Jaki rzecznik praw obywatelskich? wywiad z prof. Ewą Łętowską, członkinią Kapituły Funduszu Obywatelskiego.
3 lipca 2026 - PRAWORZĄDNOŚĆ, PROKURATURA
Wprost.pl ten sam tekst: https://www.wprost.pl/kraj/12377748/byli-prezesi-tk-oceniaja-zurka-zoll-i-stepien-bronia-ministra-sprawiedliwosci.html
(komentarze prof. Andrzeja Zolla, członka Kapituły Funduszu Obywatelskiego)
W podobnym tonie sytuację ocenia prof. Andrzej Zoll.
Atakowanie ministra Żurka za umarzanie poszczególnych spraw jest błędem, ponieważ nikt z nas nie chciałby, aby minister ręcznie sterował prokuratorami czy prowadzonymi przez nich postępowaniami
— stwierdza prawnik.
— Z drugiej strony jego sytuacja jest bardzo trudna. Wielu prokuratorów zostało mianowanych jeszcze za czasów Zbigniewa Ziobry i nie wszystkim zależy na sprawnym oraz prawidłowym funkcjonowaniu prokuratury — ocenia prof. Zoll.
Jak podkreśla, obecny stan prawny również utrudnia przeprowadzenie zmian.
Tego systemu nie da się uporządkować z dnia na dzień, zwłaszcza że obowiązują przepisy wprowadzone przez PiS w lipcu 2023 r., zgodnie z którymi zastępcy prokuratora generalnego nie mogą zostać odwołani bez zgody prezydenta. Minister Żurek nie ma więc możliwości odwołania swoich zastępców, a kilku z nich otwarcie się z nim nie zgadza
— mówi.
Prof. Zoll zaznacza jednak, że obecny minister ma na swoim koncie także konkretne osiągnięcia. — Trzeba oddać ministrowi, że uporządkował jedną bardzo ważną sprawę, czyli funkcjonowanie Krajowej Rady Sądownictwa. To jego duży sukces — podkreśla.
6 lipca 2026 - UNIA EUROPEJSKA
Konstytucyjny.pl: Ewa Łętowska: Różnice jubileuszowej perspektywy. Artykuł prof. Ewy Łętowskiej, członkini Kapituły Funduszu Obywatelskiego.
12 lipca 2026 - PRAWORZĄDNOŚĆ, JAKOŚĆ LEGISLACJI, UCHODŹCY
Oko.press: Łętowska o ustawie wygaszającej: Panie i panowie ministrowie, jesteście nieudacznikami (wywiad z prof. Ewą Łętowską, członkinią Kapituły Funduszu Obywatelskiego)
13 lipca 2026 - PRAWORZĄDNOŚĆ, TRYBUNAŁ KONSTYTUCYJNY
Konstytucyjny.pl: Oświadczenie byłych Prezesów TK w sprawie przedłużającego się kryzysu w Trybunale Konstytucyjnym. Dwóch byłych prezesów TK - prof. Marek Safjan i prof. Andrzej Zoll jest związanych z Funduszem Obywatelskim Ludwiki i Henryka Wujców. Pierwszy jest jego ambasadorem, a drugi członkiem Kapituły).
14 lipca 2026 - PRAWORZĄDNOŚĆ, TRYBUNAŁ KONSTYTUCYJNY
Fakt.pl. Prof. Zoll ostro o wtorkowym chaosie. "Nie ma Trybunału Konstytucyjnego". (komentarz prof. Andrzeja Zolla, członka Kapituły Funduszu Obywatelskiego)
Dobrze, że się nie odbyło to zgromadzenie, bo obojętnie czy byłoby tam 8 czy 12 sędziów, to jeżeli by nie było chociażby jednej z tych osób, które zostały prawidłowo wybrane na sędziów TK, dlatego, że nie zostałyby wpuszczone, to i tak w takim razie nie byłoby to Zgromadzenie Ogólne. Dzisiaj nie ma Trybunału Konstytucyjnego. Bo dopóki te osoby nie będą miały możliwości urzędowania — do tego dochodzi piąty sędzia Patyra, który został prawidłowo wybrany — to mamy klincz
15 lipca 2026 - WYBORY NA NAJWYŻSZE STANOWISKA W PAŃSTWIE, RZECZNIK PRAW OBYWATELSKICH
Rzeczpospolita. Katarzyna Batko-Tołuć: Sposób wyboru RPO buduje zaufanie (felieton członkini zarządu Fundacji dla Polski)
(...) Wybrana osoba powinna działać niezależnie od oczekiwań wybierającej ją większości. W sumie nie ma żadnego powodu by tego nie robić. Gdy już zostanie wybrana, nie można jej tak łatwo odwołać. Dziś w zasadzie jedynym „batem” na RPO jest obcięcie mu budżetu. I to będzie mogła niestety zrobić każda większość sejmowa. Dlatego kolejnym wyzwaniem dla społeczeństwa obywatelskiego będzie obronienie pieniędzy na ochronę naszych praw.
17 lipca 2026 KSENOFOBIA
Rzeczpospolita. Kataryna: Pamięć o Wołyniu służy wielu do racjonalizowania własnej nienawiści (felieton Katarzyny Sadło, członkini zarządu Fundacji dla Polski))
Oglądając wideo z autobusu, gdzie potężny facet wyzywa 11-letnie dziecko od „ukraińskich k…rew”, strasząc je, że wie, gdzie mieszka, nie mogę nie wracać do wspomnień z pierwszych dni wojny. Zaatakowana dziewczynka miała wtedy 7 lat, pewnie zaczynała szkołę podstawową. Nic o niej nie wiem, ale może jest jednym z tych dzieci, które wtedy widziałam w noclegowni, które ciągle płakały za ukochaną lalką, zostawionym w domu kotem, babcią i dziadkiem czy tatą, który został na froncie. Nie ponosi żadnej odpowiedzialności ani za Wołyń, ani za ukraińskich polityków. Ale ktoś uznał, że to jej trzeba wystawić rachunek. I nie był to bynajmniej tylko gbur z autobusu, bo znalazły się dziesiątki ochotników, którzy go usprawiedliwiali, a czasami dokopywali dziecku jeszcze bardziej, wyzywając od „galerianek”. Okazało się, że w narodzie chełpiącym się chrześcijańskimi wartościami, w którym każdy czuje się duchowym spadkobiercą Ulmów, setki osób uznały, że 11-letnie dziecko zasłużyło na wyzwiska „bo Wołyń”.Można sobie racjonalizować, że to dlatego, że położyła nogi na siedzeniu, ale nie oszukujmy się – żadne polskie dziecko nie zostałoby w podobnej sytuacji zwyzywane od „polskich k…rew”.
Pamięć o historii jest bardzo ważna, buduje naszą tożsamość, ale tylko wtedy, jeśli pozwala zrobić krok do przodu. Polska pamięć o Wołyniu, która dziwnym trafem odrodziła się dopiero kilkanaście miesięcy temu, wielu „pamiętającym” służy głównie do racjonalizowania własnej nienawiści. A to jest największa krzywda, jaką można dziś zrobić ofiarom masakry wołyńskiej.
29 lipca 2026 PRAWORZĄDNOŚĆ, TRYBUNAŁ KONSTYTUCYJNY
Fakt.pl: Bunt w Trybunale. Prof. Zoll ocenił decyzję sędziego Patyry (komentarze prof. Andrzeja Zolla, członka Kapituły Funduszu Obywatelskiego)
Sędzia Trybunału Konstytucyjnego Sławomir Patyra oświadczył, że nie będzie uczestniczył w pracach TK do czasu dopuszczenia do orzekania wszystkich sędziów wybranych przez Sejm w marcu. – Bardzo dobry ruch. Nie można uczestniczyć w składach, które zostały powołane z naruszeniem zasad – mówi w "Fakcie" prof. Andrzej Zoll, były prezes TK.
29 lipca 2026 - SYGNALIŚCI
